Czubek Kissia

Piszemy tylko o własnych konstrukcjach modeli - ale nie o silnikach!
Kissiu
Nowy
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Poznań

Czubek Kissia

Post autor: Kissiu »

Witam



Chcialem zaprezentowac moj pierwszy projekt o nazwie CZUBEK.

Rakieta wykonana z papierowej rury po folii o śr. zewn. 35 mm. Wysokość 408 mm (z głowicą).



Silnik zrobilem z podobnej papierowej rury o minimalnie mniejszej średnicy - fi wewn. 28 mm - wzmocnionej papierem z wikolem.

Dane silnika:

śr. wewn.: 28 mm

scianka: 1 mm

dlugosc silnika: 130 mm

dlugosc komory spalania: 80 mm

paliwo: karmelek 65/35 w jednym bloku wlewanym bezpośrednio do silnika

kanał: śr. 13 mm, dł 70 mm

material na dysze: glina

śr. krytyczna dyszy: 8 mm

zapłon: lont wepchany w kanał na 2-3 cm.





Niestety system odzysku wymaga dopracowania. Zrobiny był na zasadzie lontu przeciągnietego przez zatyczke mającego z założenia podpalić 0,5g PCZ po ustaniu pracy silnika. Niestety coś popierdzielilem bo raz ze zbyt wczesnie zadziałało, a dwa ze przekladka termiczna z ubitego papieru toaletowego nie wytrzymała cisnienia i temperatury i rakieta dostała wsteczny ciąg. Widać na filmie jak dymi korpus no i oczywiscie przepaliło linki mocujące od spadochronu, na ktorym opadla sama głowica.



Generalnie rakieta zbudowana z myslą o testach silnikow i systemu odzysku. Jest to wersja druga tej konstrukcji bo pierwszą posłałem w niebo w niezbyt sprzyjających warunkach atmosferycznych i... ze tak powiem poszła w chmury i nie wróciła. Za to leciała przepięknie (filmu nie posiadam bo operatorka jakoś nie ogarnęła tematu i zamiast krecić film zrobiła zdjęcie smugi dymu).



Jak opanuje temat odzysku to zbuduje cos wiekszego i tez wam pokaze.
Kissiu
Nowy
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Kissiu »

A tutaj są fotki i filmik:



Tak to wyglada w SpaceCad

http://zapodaj.net/e26e9dcd097f.jpg.html



A tak wyglądała rakieta przed startem.

http://zapodaj.net/153b16bedb03.jpg.html



Tutaj jest film z lotu

http://www.youtube.com/watch?v=50W2OnPoCiA



Przepraszam ze dwa posty po sobie ale chcialem wkleic linki i potrzebowalem jednego dodatkowego posta :)
Bullet
PROFI
Posty: 284
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Bullet »

Rakieta całkiem zgrabna :) Szkoda że wyszło jak wyszło, ale najważniejsze że wyciągasz wnioski ze swoich działań.



Czy dobrze rozumiem że przekładka termiczna z papieru toaletowego to zatyczka silnika ?
Paweł
******
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Paweł »

Te wymiary brzmią jak żart, przy tej średnicy, materiale i tym paliwie 1mm to stanowczo za mało. Uważam że 5mm to minimum.
Kissiu
Nowy
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Kissiu »

Własnie ten temat pozostaje dla mnie zagadką. Wedlug wszystkich wyliczeń i symulacji teoretycznych cisnienie w silniku dochodzi do 3 MPa a silnik jest cały :shock: . To chyba niemożliwe dla rury po folii wzmocnionej lekko papierem. Gdzies popełniam błąd ale nie umiem go znaleść. Domyslam sie ze chodzi o zapłon (od strony dyszy) bo silnik pracuje zdecydowanie dluzej niz na symulacjach - "na oko" ze 4 s. a powinien w okolicach 1 s.
Paweł
******
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Paweł »

Zapłon to jedno, poza tym jest jeszcze jakość paliwa, dodatkowa dysza (dziura na lont), ewentualna erozja dyszy.
Kissiu
Nowy
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Kissiu »

Co do jakości paliwa to w zasadzie nie jestem w stanie ocenić bo nie mam z czym porównać. Karmelek robię ze zmielonego (w mlynku do kawy) na pył KNO3 i zwykłego cukru w proporcjach wagowych 65/35. Jak wyturlałem cieniutki wałek z paliwa to po podpaleniu zwiedził mi całą kuchnie wiec chyba jest OK. Paliwo w silniku czekało na start 1 dzień ale dysza była caly czas szczelnie zaklejona taśmą izolacyjną wiec chyba wilgoc tez nie powinna odgrywać znaczącej roli. Zresztą takich silników zrobiłem juz kilka i nigdy nie było cato, a zawsze palą się dużo dłużej niż w założeniu. Stopniowo zmniejszam średnice dyszy bo pierwsze silniki zrobiłem na zacisk 80 (wedlug arkusza Nakki) i wyszła świeca dymna.



Co do dodatkowego otworu to w poprzedniej rakiecie CZUBEK 1 o identycznej budowie (tyle ze bez malowania) stosowałem silniki bez odzysku i tez działały strasznie długo, nawet i 10 sekund - no może z wyjątkiem tego, z którym CZUBEK 1 w końcu wystartował i zaginął w chmurach (tu nie jestem w stanie powiedzieć ile czasu pracował silnik).



Odnośnie erozji to sam nie wiem czy wszystko dobrze rozumiem i sprawdzam bo u mnie nie odnotowuję tego zjawiska. Może dla tego, ze dysza nie ma stożka wylotowego i przekrój krytyczny jest na długości kilku mm. A może brak stożka wylotowego jest właśnie przyczyną!?



A swoją drogą sprawdzał ktoś wytrzymałość takiej rury papierowej po folii? Może jednak w cudowny sposób wytrzymuje 3 MPa :)
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

Zakładając że paliwo jest ok. możesz sam przesymulować jakie warunki występują w "korpusie" Twojego silnika. Otóż dobież tak zacisk aby w symulacji wyszło 4s pracy. Okaże się że o żadnym 3MPa nie ma mowy :)



Do dopracowania jest stabilność modelu - wygląda fajnie lecz podczas lotu cokolwiek "tropi węża" :wink:



Gratulacje za pierwsze udokumentowane oderwanie się od ziemi :!:



Czekamy na kolejne wcielenia "czubka".



pzdr
Kissiu
Nowy
Posty: 9
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Kissiu »

Heheh "tropi węża" brzmi nieźle :)

Tak wyszło bo to był juz drugi start tego czubka.

Pierwszy jest tutaj.

http://www.youtube.com/watch?v=5-0eOSmJ73E



Jak widać za pierwszym razem leciał stabilnie tyle, ze delikatnie zarył nosem w glebę :) Wszystko dla tego, że silnik był troszkę za słabo zamocowany i na starcie wepchało go do połowy korpusu - dla tego jak już poszedł w gorę to wolniutko leciał na resztkach ciągu. Jak by tego było mało to na koniec, jak już był wbity w ziemię, zadziałało odpalanie spadochronu i delikatnie go rozerwało. Tak wiec przy drugim starcie czubek 2 był już lekko nadpalony i poobijany. Stąd pewnie te zygzaki. No ale chodziło głównie o opracowanie działającego SOR wiec błędy kolejno eliminuje i już buduję CZUBEK 3 :)



Co do teoretycznych obliczeń ciśnienia to arkusz nakki odmowił podawania wyników przy zacisku 30 :lol: a SHJ podaje, że przy całkowitym braku dyszy ciśnienie będzie 0,1 MPa, a czas pracy 2,41 s :? Może zbuduje jakąś prowizoryczną hamownie to będę mógł spróbować coś oszacować po sile ciągu.
Paweł
******
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30

Post autor: Paweł »

Co do czasu pracy SR zrób tak: sprawdź jaką masz grubość warstwy paliwa w SR (chyba coś koło 1,5 cm), zrób walec z paliwa, zmierz go i spal na powietrzu mierząc czas spalania.* Mając te dane obliczasz prędkość spalania (kn=1). Jeżeli czas pracy SR będzie dłuższy niż ten, który sugerowałaby grubość paliwa i wyznaczona prędkość spalania to na pewno SR nie spala się kanałowo.



*Dodam jeszcze, że wg. przeliczeń Nakki 1cm karmelka w powietrzu (kn=1) spala się w 2,52 sekundy (o ile dobrze pamiętam).
ODPOWIEDZ