Witam!
Hehe, dopiero co się zarejestrowałem na forum a widzę, że już jestem znany
Cóż, kamerka kupiona w W. Brytanii chyba 2 lata temu za 1,5 funta (ok. 8 zł) o ile się nie mylę, co do marki to nie wiem, jakiś "no-name". Kręci bez dzwięku i w kiepskiej jakości ok. 15 sekund filmiku ale jak na tego typu eksperymenty to w sam raz. Zestawienie klatki z Google zdecydowanie według mnie zawyżyło pułap (chyba, że podana wysokość jest nad poziomem morza), poza tym model za bardzo wirował aby kusić się o miarodajne szacowania.
Co do owiewki to uważam, że tu właśnie był pies pogrzebany. Na stronie Ksarda widać jak to było zrobione. Błąd polegał na tym, że do wyważonego modelu dołożyłem moduł kamery bez modyfikacji stateczników. Liczyłem, że aerodynamiczny wpływ powierzchni bocznej owiewki zostanie skompensowany przez dodatkowe obciążenie przodu modelu i stabilność zostanie zachowana. Jak widać przeliczyłem się. Myślę, że drugi ważny czynnik to powierzchnia czołowa owiewki. Na filmie ze startu widać, że zaczęła ona mieć znaczący wpływ przy większych prędkościach modelu - zaczął on być sciskany siłami ciągu silnika i oporu owiewki, co z racji znacznego wydłużenia zaowocowało wyboczeniem.
Reasumując: jeśli przewidujemy możliwość tego typu modyfikacji konstrukcji (dostawienie owiewki, dodatkowy moduł czy stateczniki mocowane gdzie indziej niż z tyłu) to warto odpowiednio zwiększyć stabilność modelu. Jeśli chodzi o jednostronną owiewkę to myślę, że przy niewielkich gabarytach i zapasie stabilności rakiety nie powinna ona stanowić wielkiego zagrożenia.