Witam
"1. CO2 odpada na starcie, po raz najpierw trzeba go odparować a to łatwe nie jest ( gracze paintball wiedzą o czym mówię ). Kompresor nabije jakieś 20-30 bar, do wyższych ciśnień trzeba mieć konkretny sprzęt. Znajomek dał za kompresor 14,5 tyś, ale bija do 300bar.."
Myślałem o bezpośrednim przetaczaniu gazu z butli do zbiornika na zasadzie wyrównywania ciśnień a nie o używaniu kompresora, ale można spróbować z innym gazem, nie musi to być koniecznie co2.
2. Szczelność. W paintballu stosuje się wkładki do lufy (tych z wyższej półki) w celu dopasowania kulki z dokładnością 0.02mm, co potrafi dać przyrost prędkości nawet o 20m/s. Uszczelnienie rakiety i zapewnienie jej odpowiedniego poślizgu może być (i będzie ) trudne.
Tego nie wiem, po przeprowadzeniu pierwszych testów będe w stanie coś na ten temat powiedzieć, ale nikt nie mowił że będzie łatwo.
"3. Zawór. Guma to głupi pomysł, jedna wytrzyma 20 bar a inna 50. Zależy w jakich warunkach leżała. Lepiej cienkie aluminium, czy miedź przynajmniej możemy dobrać wytrzymałość z tabeli i wiemy że na pewno taka będzie (+/- kilka procent)."
Nie chcę używać gumy nieznanego pochodzenia o nie wiadomo jakich właściwościach, sparciałej itp... Jest bardzo duży asortyment gum do wyboru o różnej grubości i parametrach, a ich wytrzymałość na ciśnienie i powtarzalność można określić w konkretnych testach a nie sobie gdybając (chyba że takie testy przeprowadziłeś i z nich wynika że guma to faktycznie głupi pomysł- wtedy serdecznie przepraszam).
4. Temperatura. Gaz rozprężając się wytraca temperaturę dość gwałtownie (20ml gazu pod ciśnieniem ~24bar w markerze paint potrafi ochłodzić się tak że powstaje szron na lufie) co może wpłynąć na wytrzymałość silnika czy jego zachowanie.
Zgadza się, ale w jakim stopniu tego nie wiemy, tak więc po pierwszych testach można będzie coś na ten temat powiedzieć.
5. Zapłon. Zapłonnik musi być szybki pewny i mocny. Kabel może się urwać a zapłonnik np. wylecieć. Rakiety wojskowe odpalają w wyrzutni a kabel służy tylko do sterowania (rakieta TOW )
Nie musi być kabel, jak widać są inne pomysły na odpalenie silnika:
"Witam,
Myślę że funkcjonalność Arecodera do odpalania silnika drugiego stopnia nada się bez żadnych zmian.
Co sądzisz Arek?
Andrzej"
6. Turbulencje gazu za "lufą". Znany problem w paintballu. Gazy z dużą prędkością po opuszczeniu lufy rozpływają się chaotycznie i zmieniają tor lotu kulki. Podobnie może być z rakietą w końcu rakieta waży kilka kg i ilość gazu oraz ciśnienie muszą być konkretne.
Myślałem o skonstruowaniu czegoś w rodzaju tłumika, tak aby przy wylocie z lufy gazy skierować na boki ( zasada dzialania podobna jak w lufach czołgów, dział, działek militarnych większego kalibru itp.)
Ogółem pomysł ciekawy ale do małych rakietek. Z dużymi będzie trudno i niebezpiecznie, bo zbiornik startowy musi pomieścić wielkie ilości gazu.
Zgadza się, może być niebezpiecznie - wychodzę z założenia, że BHP zawsze i wszędzie i tak też będę postępować w tym przypadku tzn. bez podejmowania zbędnego ryzyka - powoli do celu.
Dziękuję za uwagi
Pozdrawiam