Adam kupił fajne (i bardzo tanie) skrzydło do paralotni RC. Ja dorobiłem gondolę z serwami do ciągnięcia za sterówki i żeby ułatwić pierwsze testy napęd na turbinę elektryczną.

Zmusić to do latania nie było łatwo. Fabryczne ustawienie linek było takie, że bardziej chciała latać w tył niż w przód
Poniżej filmik z oblotu.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=N0pnOGV7 ... e=youtu.be[/youtube]
Skrzydło jest bardzo stabilne jednak mało zwrotne, prędkość postępowa na razie jest niewielka ale tutaj obciążenie wynosiło jedynie 1kg a tej wielkości skrzydło można wykorzystać do znacznie cięższych rakiet. Ciekawa jest sama końcówka, rozhuśtałem model aż skrzydło się zwinęło. Później po opadnięciu paru metrów ponowne się napełniło i wyrównało samoczynnie lot
Następny test będzie polegał na zrzuceniu paralotni z quadrokoptera tak by skrzydłu musiało się samo rozłożyć. Później zostanie przeprowadzony test w rakiecie ale dalej na sterowaniu ręcznym. Następnie zostanie wyposażone w autopilota (Pixhawk) żeby już bez potrzeby sterowania mogło samo wrócić. Ale to dopiero gdy będzie pewność, ze po wyrzuceniu z rakiety np nie skręcą się linki lub nie wystąpią inne czynniki uniemożliwiające sterowanie i stabilny lot.