Jak wielu na forum przymierzam się do stworzenia swojej pierwszej rakiety. Chciałbym jednak, żeby było to coś wyjątkowego i innowacyjnego. Wiem, że laikom najczęściej poleca się zacząć od podstaw (co zamierzam zrobić), chciałbym jednak zacząć z niewielkim akcentem, wyróżnić się, zawrzeć w rakiecie swoją osobowość.
KORPUZ:
Korpuz rakiety postanowiłem wykonać w trybie modułowym. Jak wiadomo, najlepiej sprawdzają się cienkościenne rurki
CZUBEK:
Czubek najlepiej wziąć z miejsca gdzie czubków nie brakuje - z sejmu
SKRZYDŁA:
Tutaj myślalem o wykorzystaniu kompozytu węglowego z włóknami ułożonymi prostopadle pod kątem 45 stopni do osi rakiety. Ułożenie takie zapewniłoby optymalny stosunek wytrzymałości do masy. Z pozyskaniem materiału nie będzie problemu, bo mój dziadek klei łódki i zna się na wytwarzaniu kompozytów. Problem jest jednak z mocowaniem - próbowałem używać zszywacza, ale zszywki się wyginały i brat wujeczny zabrał mi zszywacz. W związku z tym doszedłem do wniosku, że spróbuję zastosować kątowniki aluminiowe ze stopu 6060 i polutować je do puszki oczyszczonej szeregiem rozpuszczalników o róznym stopni polarności, zaczynając od toluenu a kończąc na acetonie. Do lutowania użyłem topnika redukującego firmy ATASZEK zabezpieczającego aluminium przed utlenianiem oraz spoiwa o zmniejszonym napięciu powierzchniowym. Lutowanie przeprowadzałem dedykowanym palnikiem wykorzystującym etylen zamiast propanu, żeby skrócić czas nagrzewania. Niestety podczas lutowania potknołem sie i puszka sie pogniotła
SILNIK:
Tutaj zdecydowałem się zastosować klasykę. Standardowy napęd na ciepły wodór i ciepły tlen. Wuj stryjeczny od strony taty jest wynalazcą i wytwarza w słoikach tzw "Gaz Brauna". Jak się okazuje, gaz Brouwna składa się w 99% z mieszaniny wodoru i tlenu. Cała sztuczka polegała tutaj na zastosowaniu suszarki do włosów REMINGTON (heh, teraz już wiemy jakie remingtony pomylił ze soba Curt Combain
Podsumowując - rakieta jest w 90% gotowa i czeka na odpalenie. Jeżeli macie jakieś uwagi jak zwiększyć pułap maksymalny walcie śmiało. Filmik już po świętach!