Strona 2 z 3

Re: Rakieta BNL

: czwartek, 26 lip 2012, 21:40
autor: Paul
Witam,
Silnik B15-5 ma przeciez 4,2 s opoznienia + 0,8 s czas pracy co daje w sumie ok. 5 s do momentu zadzialania ladunku miotajacego.
Jezeli do awarii doszlo na 10 m to nie ma o czym gadac - CATO !!!

Pozdrawiam
Paul

Re: Rakieta BNL

: czwartek, 26 lip 2012, 22:05
autor: jaskiniowiec
Czyli przedmuch po ściankach!

Re: Rakieta BNL

: niedziela, 12 sie 2012, 00:14
autor: mysior
Nie poddałem się po ostatnim nieudanym locie rakiety BNL i powstała bliźniacza siostra nieboszczki.

Rakieta BNL2

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I jak to między bliźniakami bywa zawsze się czymś różnią.

BNL 2 :

Średnica 30 mm

Wysokość 517 mm

Głowica 70mm + wpust 15mm ( po siostrze)

Korpus 422mm (dwie łączone rurki po folii aluminiowej)

Stateczniki z balsy o grubości 2mm

Spadochron śr. 35cm z 8 linkami (mocna nić) i otworem na środku o śr.20mm (materiał to folia z worka do pieczenia)

Waga 56gram (z silnikiem B15)

Dół rakiety (to czerwone ze statecznikami) stanowi osobny element wklejony w korpus. Przyczyną takiego rozwiązania był brak rurki o odpowiedniej długości a nie chciałem budować rakietki mniejszej niż 500mm.

Komora silnika to kawałek rurki z włókna węglowego. Uciąłem kawałek ze starej wędki. Tak mi się wydaje, że ma to tą zaletę iż owa rurka zwęża się ku górze i zapobiegnie wpadnięciu silnika do środka rakiety. Z drugiej strony może być problem z wyciągnięciem silnika po jego wypaleniu (może się zakleszczyć). Mam nadzieję że z temperaturą silnika (B-15) włókno węglowe sobie poradzi.

Przegrodą między silnikiem a spadochronem jest tłoczek wykonany z korka.

Rakietę odpalę na silniku B15-5.

OpenRocket wyliczył na silniku B-7 (zbliżone parametry silnika B15) lot na wysokość 143 metrów. Mam nadzieję że rakieta nie podzieli losu swej siostry.

Odpalenie prawdopodobnie w poniedziałek.
Postaram się o jakiś film ze startu :smile:

Re: Rakieta BNL

: poniedziałek, 13 sie 2012, 23:50
autor: mysior
13 sierpnia rakieta wystartowała z wielkim impetem :smile: . Lot od momentu startu do lądowania to 60 sekund. Wiatr około 1 do 2 m/s.

Wylądowała około 80m od miejsca startu.

Komora silnika z włókna węglowego sprawdziła się w 100%. Silnik się w niej nie zakleszczył, po lądowaniu swobodnie go wyciągnąłem.

Mimo że przed startem osłoniłem spadochron dodatkowo kawałkiem folii aluminiowej to i tak ładunek wyzwalający wypalił małą dziurę.

Ciężko określić na jaką wysokość poleciała, na moje oko to 120 metrów. Na 1s straciłem rakietę z pola widzenia. Nakręciłem film ale na tle zachmurzonego nieba to niewiele widać a po kompresji to już widać tylko start i lądowanie.


Fotka tuż po lądowaniu

Obrazek


Film (wycięty fragment na którym i tak niewiele widać)
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ip7mHUOP2TU&[/youtube]

Kolejny silnik już osadzony w rakiecie i czeka na start :grin:

Re: Rakieta BNL

: wtorek, 14 sie 2012, 15:02
autor: jaskiniowiec
Filia alumioniowa przewodzi ciepło. Jak dobrze przygrzeje ładunek miotający, to i tak może wypalic dziurę w spadochronie.

Re: Rakieta BNL

: wtorek, 14 sie 2012, 16:00
autor: mysior
jaskiniowiec pisze:Filia alumioniowa przewodzi ciepło. Jak dobrze przygrzeje ładunek miotający, to i tak może wypalic dziurę w spadochronie.
I tak właśnie się stało.W kolejnym locie zamiast folii aluminiowej dam kawałek waty szklanej. W małych rakietach jest ten problem że spadochrony prawie leżą na ładunku miotającym :smile: .

Re: Rakieta BNL

: wtorek, 14 sie 2012, 16:23
autor: Tofifi
wata szklana też się nie nada bo będzie "dziurawa jak sito"

Spróbuj z bawełnianą starą koszulką.
Ew materiałem z którego robi się ściereczki do okularów - nie wiem jak się nazywa, ale jest gęsty, w miarę lekki.

Re: Rakieta BNL

: wtorek, 14 sie 2012, 16:57
autor: jaskiniowiec
Świetnie się sprawdza wata (zanim doleci do ziemi to sie wypali w powietrzu), ewentualnie stary patent, czyli srajtaśma (tłum. papier toaletowy). Nie na darmo Pan Sornowski mówi na srajtaśmę "papier lotniczy'.

Re: Rakieta BNL

: wtorek, 14 sie 2012, 19:01
autor: mysior
"Papier lotniczy" sprawdziłem w pierwszej rakiecie BNL i dziura była nie tylko w spadochronie (w rakiecie też :mrgreen: ).
A skoro w tej roli świetnie sprawdza się wata, to ona tym razem poleci.Później poleci "pomysł Tofifika" :grin: , jak jeszcze będzie czym lecieć :grin: .

Re: Rakieta BNL

: wtorek, 14 sie 2012, 19:05
autor: Tofifi
tylko ubij jej gęsto