Strona 3 z 3
Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP7
: niedziela, 15 wrz 2013, 18:59
autor: robercik
Cześć
rawsock pisze:A to ciekawe, podczas prób na ziemi chyba nigdy się to nie zdarzyło. Rozumiem że po naprawie kolejny lot na LRE?
No właśnie, na hamowni zapłonnik zakładany był przez dyszę. W tej konstrukcji silnika zastosowane są przegrody mieszające przed komorą dopalania. W razie "spalenia na panewce" założenie kolejnego zapłonnika jest niezwykle kłopotliwe. Dlatego postanowiłem wykonać upgrade i zamontowałem przepust kablowy dla zapłonnika zamiast jednej z sześciu śrub mocujących wtrysk. Nie udało się odnaleźć tego elementu, ale z dużym prawdopodobieństwem to właśnie była przyczyna przedmuchu. Przegroda wtryskowa jest i tak do wymiany, więc tym razem podejdę do tematu inaczej. Oczywiście kolejny lot na LRE, prawdopodobnie w połowie listopada.
pzdr
Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP7
: niedziela, 15 wrz 2013, 19:11
autor: rawsock
No i tu kłania się stara zasada testerska: jeżeli coś nie zostało przetestowane, to nie działa

.
Tak sobie myślę, czy nie dałoby rady nie ciągnąć tych kabli w dół przez komorę, tylko do góry do zapalnika sterowanego radiem. Wtedy pozostałaby kwestia przeprojektowania silnika tak, żeby odkręcając kilka śrub można było od góry założyć nowy zapłon. Nie wiem czy to w ogóle jest wykonalne, ale byłoby dość mało upierdliwe.
Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP7
: niedziela, 15 wrz 2013, 23:58
autor: robercik
Cześć
rawsock pisze:Tak sobie myślę, czy nie dałoby rady nie ciągnąć tych kabli w dół przez komorę, tylko do góry do zapalnika sterowanego radiem. Wtedy pozostałaby kwestia przeprojektowania silnika tak, żeby odkręcając kilka śrub można było od góry założyć nowy zapłon. Nie wiem czy to w ogóle jest wykonalne, ale byłoby dość mało upierdliwe.
Taki jest właśnie plan. Przegroda wtryskowa ma zostawać w silniku, a łącznik z płytką wtryskową, ładunkiem podgrzewającym i zapłonnikiem ma być demontowalny. Płytka wtryskowa musi zatem posiadać przepust elektryczny pozwalający zapalać silnik od strony wtrysku. Poprzednia konstrukcja przepustu elektrycznego niestety zawiodła...
Mam już policzony ciąg silnika:
Arecordery były dwa, więc nałożyłem wykresy z obydwu. Zakładany ciąg startowy na poziomie 250 [kG] został uzyskany, szkoda że tylko przez 0,4
...
pzdr
Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP7
: poniedziałek, 16 wrz 2013, 07:39
autor: arekp
Pierwszy spadochron został wyzwolony najprawdopodobniej przez siłę odśrodkową. Arecorder wyzwala spadochron-pilot najwcześniej po sekundzie od chwili końca pracy silnika pierwszego stopnia. W tym locie koniec pracy silnika nastąpił po ok. 0,5 sekundzie od chwili startu, natomiast spadochron-pilot został wyzwolony po ok. 2 sekundach od chwili startu, a następnie spadochron główny po 0,1 s od chwili wyzwolenia zapalnika spadochronu-pilota (ponieważ rakieta była na wysokości poniżej 200 metrów), czyli w sumie nieco ponad 2 sekundy od startu, widać to na filmie.
Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP7
: poniedziałek, 16 wrz 2013, 11:50
autor: andżej
Witam,
Faktycznie rozdzielenie członów rakiety nastąpiło na skutek siły odśrodkowej podczas "salta". Ładunki miotające wystrzeliły później.
Spadochron pilot:

Spadochron główny:

Różnica dwie klatki z filmu. Myślę że i tak czasu by starczyło na rozwinięcie spadochronów.
Pozdr.
Andrzej
Re: Rakieta Naddźwiękowa RTP7
: poniedziałek, 16 wrz 2013, 15:43
autor: rawsock
Trochę jak ostatni Proton
