Strona 3 z 13

: wtorek, 24 cze 2008, 22:58
autor: Hack
BArdzo fajne paliwo.Impuls bardzo dobry, tanie, same zalety, dobrze rozumiem dlaczego je badacie we wlasnym zakresie.

Szybkosc Waszego paliwa jest zdumiewajaca.

Abstrachujac od tego, znane paliwo oparte na stabilizowanym AN PSAN-I™ zawierajace magnez 600-1000mesh jest o wiele bardziej widowiskowe.

NIe sposob kupic tak rozdrobnionego pylu mimo, ze zamowienie bylo na dosc znaczna jak dla mnie ilosc.

Problem w tym, zeby dostac taki drobny proszek Mg. W tamtym tygodniu udalo sie z proszku 50mesh otrzymac niemilosierny pyl ~800 mesh na sicie. MIelenie w kuchennym przyrzadzie "Mr.MAgic" do miksowania wielu rzeczy, moc 400 W. Wentyl w obudowie, butla z argonem, helem lub innym nieaktywnym gazie i mieli.Proba mielenia z powietrzem zakonczyla sie zapaleniem sie pylu, co mnie zdziwilo, bo magnez suszylem.Widac temperatura przy mieleniu w wysokich obrotach i odrobina niedosuszenia zrobily swoje;/ Rzucenie szczypty nad palnikiem takiego pylu wywoluje lekki tepy huk.

Z magnezem impuls moze byc odrobine mniejszy, ale mozna pobadac domieszki z Al i to bez siarki.

Mysle ze zamiast HTPB, NC spelni swoje zadanie jako lepiszcze.



Wickman ma taki superdrobny pyl,efekt wyglada tak:



Obrazek

: środa, 25 cze 2008, 00:20
autor: jaskiniowiec
Zależy jak na to patrzeć. Niewielki stosunkowo płomień z silnika Pomorzan dowodzi tylko tego, ze owe 10% Alu spaliło się w silniku. To akurat dobrze, powiedziałbym nawet - bardzo dobrze. A Wickman z tego co pamiętam to używa do 20% Mg. Jak widać część dopala się za dyszą. Ale...warto. Impuls może mniejszy, ale za to jaki efekt.

Re: ANAPAL3

: środa, 25 cze 2008, 10:07
autor: KSard
Z dużym zainteresowaniem śledzę wasze poczynania w tym temacie, ponieważ moje doświadczenia z paliwami amonowymi są dosyć skromne.

Widziałem film z ostatniego testu i zwróciłem uwagę na trudny zapłon silnika.

Przy paliwach na AN zapłon stanowi klucz do sukcesu.

Przypomniał mi się test mojego silnika SR 132, przeprowadzony wiosną 2006 roku. Była to jedyna, w pełni udana próba naziemna. Paliwo o bardzo podobnym składzie do APANAL 'a - 2.



Skład:



AMMONIUM NITRATE 670

POTASSIUM NITRATE 80

R45M 140

AMMONIUM DICHROMATE 50

ALUMINUM (PURE CRYSTALINE) 50

IRON OXIDE 10



Jak widać, kompozycja powszechnie znana i podawana w wielu publikacjach - jednym słowem klasyka.



Parametry obliczeniowe - Isp = 197,8 Temp. = 1970 K

Ku mojemu zaskoczeniu silnik pracował nadzwyczaj stabilnie.

Czas pracy przy zacisku ok 400 wyniósł 1,3 sek.

Obrazek



Grubość warstwy palnej = 8 mm, co dało liniową prędkość spalania 6 mm/sek.



Sukces zapewnił dobry zapłon, zainicjowany niewielkim ładunkiem paliwa Wysokoenergetycznego.



Poniżej klatka z filmu przedstawiająca moment rozruchu silnika. Płomień wylotowy sięgnął wysokości ponad 2,5 m. :D



Obrazek



http://ksard.ovh.org/Forum/SR132.av



Kolejnych prób nie było, ponieważ skoncentrowałem się na paliwach z nadchloranem amonu.



Acha, ważne - saletra amonowa także była z wora. Aluminium płatkowe.

: środa, 25 cze 2008, 11:52
autor: robercik
Cześć

Hack bardzo dobrze zauważył że magnez (i inne metale) powiny być jak najbardziej rozdrobnione. Inaczej mamy po dyszy :( Stosujemy alluminium superpyliste malarskie ponieważ jak dowiedliśmy praktycznie nie rusza grafitu (co zgadza się z obserwacjami Adama z paliwem KNOSAL) i co ważne jest już pasywowane parafiną :idea: Wg lektury forum pirotechnicznego z magnezem niepasywowanym i amonówą mogą być jaja. Z kolei pasywowanie magnezu to kolejny etap w technologii wykonania którą chcemy uprościć maksymalnie.

Docelowy skład o impulsie obliczeniowym ~ 240 s to <span style="font-weight: bold">70AN 3AP 12Al 2AD 13Poliuretan</span> zamierzamy niebawem sprawdzić (bo po naszych dotychczasowych testach wydaje się nam że to zagada).

Prędkość spalania paliw ANAPAL wynosi przy zacisku średnim 450 około 5mm / s (grubość warstwy palonej 11mm).

Ksard w swoim składzie w ogóle nie dał nadchloranów a jeszcze bardziej przyspieszył paliwo przy 67% AN :!: Odpowiedzialny jest za to katalizator rozkładu czyli dwuchromian amonu w ilości aż 5% (o 1% Fe2O3 nie mam zdania). Testy Pinota z paliwami na amonówie bez dodatku AP także to potwierdzają - im więcej AD tym szybciej się pali.

Co do mocnego zapłonu to się zgadzam, jednak na razie wolę odpalać paliwo spokojnie żeby się nie okazało że rozwalam silniki zapalnikiem :lol: Zapalnik w wykonaniu Ksarda był za mocny, hamownia pokazałaby ogromny pik na wykresie, a lepiej chyba jak rakieta nie podskakuje na wyrzutni :wink:

Nakka poszedł jeszcze inaczej i jako katalizator dodał siarkę :D natomiast po co daje aż 20% Al no to nie wiem a wątpię że dla efektu.

Sami zastanawiamy się czy nie dodać ze 2% siarki żeby płomień był już całkiem wyraźny ale nie chcemy podnosić "eksponentu" paliwa (na który przy knosalu siarka ogromnie wpływa).

Prowdopodobnie, sądząc po naszej mieszance żywicznej ZPAM zmieszanie drobnego magnezu i alluminium jest dobrym wyjściem aby pozbyć się siarki z paliw.



Zobaczymy co z tego wyjdzie. W niedziele poleci STRIEŁA5 na paliwie ANAPAL 2 zbindowanym masą poliuretanową "nawierzchnia" firmy interchemol. Po kilku miesiącach męczenia nerki udało się to w końcu dostać. Cena jest bardzo dobra 36zł brutto za 2,5 kg poliolu i 0,5kg izocyjanianu. Niestety poliol zawiera wypełniacze takie jak pigmenty i inne składniki stałe, które jednak opadają powoli na dno puszki. Gotowa mikstura zapewnia komfort pracy ponieważ jest bardzo rzadka i miesza się z paliwem znakomicie. W dodatku daje bardzo fajne mocne i elastyczne bloki. Do wad nawierzchni należy smród (taniego linoleum) i fakt pozostawiania większej ilości popiołu po spaleniu próbki. Na powietrzu pali się powoli małym płomykiem właściwie tak jak paliwo na polibutadienie.

Izocyjanian czyli składnik B nawierzchni ma trwałość pół roku. W życiu tego nie wykorzystam. Kto chce spróbować zrobić paliwo HP na nawierzchni to chętnie odstąpię (pw).

: środa, 25 cze 2008, 12:29
autor: KSard
A właśnie, że był zbyt słaby i paliwo nie osiągnęło ciśnienia gwarantującego stabilną pracę.

Efekt, silnik kichnął, rakieta podskoczyła na wyrzutni i zaczep urwał się. Katastrofa gotowa.

To i tak mieliśmy wielkie szczęście, że model nie poszedł lotem koszącym, bo czapki z głów ... :D a tylko przewrócił wyrzutnię i wbił się w ziemię.

: środa, 25 cze 2008, 14:05
autor: robercik
Oczywiście wsponiałem tamten eksperyment Obrazek może nietrafnie w odniesieniu do SR132. Natomiast wyraziłem się nieprecyzyjnie. Sformułowanie co do zapalinika "słaby" lub "mocny" jest niewystarczające.

Apropo SR132 miałem na myśli że zapalnik nie powinien mieć zbyt dużej ilości zajzajera, działać zbyt gwałtownie i przekraczć bardzo ciśnienia pracy silnika. Natomiast w odniesieniu do Tristara Twój zapalnik być może był ok. w sensie dostarczonej energii (ilości masy zapalającej) tylko spalił się za szybko. Oczywiście można zawsze dowalić masy zapalającej aż w końcu silnik będzie zapalał na 100%, ale z wielkim pikiem na wykresie ciśnienia.

Uważam że zapalnik należy dobrać zarówno masą mieszanki jak i czasem działania. Tak bym oczywiście chciał ale nie umiem :lol:

Moje zapalniki stosowane przy ANAPALU są złe bo zbyt długo działają, silnik rozpala się powoli aby pod koniec pracy zapalnika wskoczyć na stabilne obroty. Oczywiście tracimy tu na impulsie. Muszę nad tym jeszcze popracować tak żeby ta sama ilość mieszanki zapalającej (2g)działała w silniku (200g) około sekundy. Myślę że sekunda wystarczy dla paliw amonowych.





pzdr

: środa, 25 cze 2008, 14:22
autor: KSard
Ach te zapalniki !



Temat traktowany na naszych forach po macoszemu, a tak przecież istotny.

Powinniśmy mu poświęcić odrębny dział. :!:

Jak na razie nie mam wiele do powiedzenia w tej dziedzinie.

Jestem tak samo zielony jak i Wy :D

Nakka badał wpływ masy zapalczej na pracę silnika karmelkowego, ale my już poszliśmy dalej z paliwami :wink:

Co prawda ostatnio postanowił odejść od karmelki i RNX 'a (może czyta nasze fora ? :lol: ) ale to już inna historia.

Trochę odbiegam od tematu. Zostańmy zatem przy paliwie ANAPAL.

Ciekawi mnie ten temat, więc będę śledził Wasze poczynania.

ANAPAL4

: piątek, 4 lip 2008, 17:44
autor: robercik
Cześć

ANAPAL4 pozbawiony saletry potasowej hukiem zrywa czapkę z głowy.

Nasze uszy jeszcze dochodzą do siebie po dzisiejszym odpaleniu.

Zapraszam na stronkę do aktualności.

Naprawdę mimo że amonówy jest już 66% a AP już tylko 3% ANAPAL4 przypomina pracę paliwa na czystym AP :P



pzdr

: piątek, 4 lip 2008, 20:00
autor: jaskiniowiec
Pięknie poszedł. Zastanawiające jednak długie rozpalanie. Test był na hamowni?

: piątek, 4 lip 2008, 20:04
autor: andżej
Test bez hamowni. Masa zapłonowa została zwiększona do 4g ale jak widać nie pomogło. Jutro nowy skład i nowy zapalnik.



pozdr