Rakieta RTP1, RTP2
- andżej
- Supersonic PROFI
- Posty: 444
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Rumia
- Kontakt:
Witam
Odnośnie rakiety to model będzie wyglądał tak samo. Spalony górny człon został odbudowany w tej samej technologi czyli tuba na dokumenty i warstwa maty szklanej na ŻE. Ponieważ RTP1 bez silnika ważyła ~4kg postanowiliśmy popracować nad zmniejszeniem masy. W związku z tym przebudowane zostały komory na elektronikę i kamerę w których pozbyliśmy się metalowych gwintowanych prętów i zaczepów spadochronów na rzecz rurek aluminiowych oraz sznurków. Ponieważ zrezygnowaliśmy z wiadomych powodów ze świec dymnych do górnego członu powędrowł rejestrator. Umieszczony będzie tam też oprócz odzysków nadajnik radionamiaru. W dolnym członie pozostaje kamera (odchudzona) oraz mamy zamiar umieścić GPS z datalogerem (jak dojedzie). Spróbujemy porównać wyniki z GPS i altimetru. Odchudzone zostały także olinowanie, osłony spadochronów, komora silnikowa, połączenie członów. Prawdopodobnie uda się urwać ponad kilogram więc rakieta gotowa do startu pomimo wiekszego silnika (ponad 2kg paliwa) bedzie ważyć podobnie. Zdjęć na razie nie robiłem.
pozdr
Odnośnie rakiety to model będzie wyglądał tak samo. Spalony górny człon został odbudowany w tej samej technologi czyli tuba na dokumenty i warstwa maty szklanej na ŻE. Ponieważ RTP1 bez silnika ważyła ~4kg postanowiliśmy popracować nad zmniejszeniem masy. W związku z tym przebudowane zostały komory na elektronikę i kamerę w których pozbyliśmy się metalowych gwintowanych prętów i zaczepów spadochronów na rzecz rurek aluminiowych oraz sznurków. Ponieważ zrezygnowaliśmy z wiadomych powodów ze świec dymnych do górnego członu powędrowł rejestrator. Umieszczony będzie tam też oprócz odzysków nadajnik radionamiaru. W dolnym członie pozostaje kamera (odchudzona) oraz mamy zamiar umieścić GPS z datalogerem (jak dojedzie). Spróbujemy porównać wyniki z GPS i altimetru. Odchudzone zostały także olinowanie, osłony spadochronów, komora silnikowa, połączenie członów. Prawdopodobnie uda się urwać ponad kilogram więc rakieta gotowa do startu pomimo wiekszego silnika (ponad 2kg paliwa) bedzie ważyć podobnie. Zdjęć na razie nie robiłem.
pozdr
Powiem Wam szczerze. Od dlugiego czasu sledze Wasza strone i Wasze poczynania. I dzis rano jak zobaczylem tylko, ze jest nastepny termin startu obdzwonilem wszystkich znajomych ktorzy mogliby jechac. Jednak te 500km to odleglosc nie do zorganizowania dla mnie.
Jesli ktos z Kielc lub Krakowa bedzie jechal (przejezdzajac przez Kielce) i do tego bedzie miec 1 wolne miejsce to prosze pilnie o kontakt.
Oczywiscie zycze Wam jak najlepiej i trzymam kciuki!!!
Jesli ktos z Kielc lub Krakowa bedzie jechal (przejezdzajac przez Kielce) i do tego bedzie miec 1 wolne miejsce to prosze pilnie o kontakt.
Oczywiscie zycze Wam jak najlepiej i trzymam kciuki!!!
- robercik
- Supersonic PROFI
- Posty: 1362
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
Cześć
Silnik w klasie L 3700Ns zawierający 2130g paliwa został przetestowany na hamowni i wyniki testu można znaleźć na stronce w aktualnościach.
W paliwie zmiany kosmetyczne - kupiliśmy AP więc jako katalizator będzie pełne 7% bez dodatku KP.
W geometrii bloków małe zmiany - 7 bloków po 288g plus kawałek bloku 70g który pozostał z testu na hamowni. Charakter pracy minimalnie degresywny. Ponadto zyskujemy dwie dodatkowe powierzchnie spalania (czołowe) co skutkuje wzrostem zacisku początkowego do wartości 338 (względem 320 w teście na hamowni).
Co do konstrukcji silnika prawdopodobnie wytoczę nowy korek ponieważ mozemy w ten sposób urwać kolejne 200g masy startowej. Nie ma to dużego wpływu na pułap, ale na prędkość max. tak. Po tej zmianie kompletny silnik będzie ważył tyle co paliwo, uzyskamy więc docelowe 50/50.
Poinformujemy jak tylko dostaniemy rezerwację przestrzeni powietrznej.
pzdr
Silnik w klasie L 3700Ns zawierający 2130g paliwa został przetestowany na hamowni i wyniki testu można znaleźć na stronce w aktualnościach.
W paliwie zmiany kosmetyczne - kupiliśmy AP więc jako katalizator będzie pełne 7% bez dodatku KP.
W geometrii bloków małe zmiany - 7 bloków po 288g plus kawałek bloku 70g który pozostał z testu na hamowni. Charakter pracy minimalnie degresywny. Ponadto zyskujemy dwie dodatkowe powierzchnie spalania (czołowe) co skutkuje wzrostem zacisku początkowego do wartości 338 (względem 320 w teście na hamowni).
Co do konstrukcji silnika prawdopodobnie wytoczę nowy korek ponieważ mozemy w ten sposób urwać kolejne 200g masy startowej. Nie ma to dużego wpływu na pułap, ale na prędkość max. tak. Po tej zmianie kompletny silnik będzie ważył tyle co paliwo, uzyskamy więc docelowe 50/50.
Poinformujemy jak tylko dostaniemy rezerwację przestrzeni powietrznej.
pzdr
-
..:::DAX:::..
- ******
- Posty: 94
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
-
..:::DAX:::..
- ******
- Posty: 94
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- robercik
- Supersonic PROFI
- Posty: 1362
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Gdynia
- Kontakt:
Poliuretan dosyć dobrze przywiera do czół tłoków formy dlatego stosujemy przekładki z grubej folii. W bloku nr 7 folia się trochę podwinęła i wygniotła płytką rysę, także spoko, nie jest to pęknięcie.
Też jestem zadowolony z efektu. Do rozważenia składników użyłem wagi elektronicznej z dokładnością +- 1g, a płyny dozowałem strzykawkami. Bloki mają praktycznie jedną wysokość, nie różnią się bardziej niż o pół milimetra
. Udało się uzyskać 98% gęstości teoretycznej.
Tak wygląda projektowany przebieg zacisku:

Jutro składam silnik do kupy, pastylka zapłonnika właśnie wiąże.
Pozostaje dotoczyć nowy korek i krążki mocująco-dystansowe ze sklejki.
Sprawdzałem dzisiaj fax - niestety żadnej odpowiedzi z AŻP jeszcze nie ma.
pzdr
Też jestem zadowolony z efektu. Do rozważenia składników użyłem wagi elektronicznej z dokładnością +- 1g, a płyny dozowałem strzykawkami. Bloki mają praktycznie jedną wysokość, nie różnią się bardziej niż o pół milimetra
Tak wygląda projektowany przebieg zacisku:

Jutro składam silnik do kupy, pastylka zapłonnika właśnie wiąże.
Pozostaje dotoczyć nowy korek i krążki mocująco-dystansowe ze sklejki.
Sprawdzałem dzisiaj fax - niestety żadnej odpowiedzi z AŻP jeszcze nie ma.
pzdr