Strona 1 z 3

Rakieta BNL

: środa, 25 lip 2012, 02:14
autor: mysior
Witam wszystkich

Nie miałem co zrobić z wolnym czasem, więc go zagospodarowałem w taki sposób:

Obrazek


Wymiary:

Średnica 30mm

Wysokość 510mm

Głowica: 70mm + 15mm wpust, plastik (prawdopodobnie z jakiejś zabawki, pod jej średnicę zaprojektowałem resztę :wink: )

Korpus: 420mm, karton (rurka po papierze śniadaniowym,pomalowana spray'em)

Stateczniki: balsa pomalowana spray'em

Spadochron: średnica 300mm (z folii worka do pieczenia)

8 linek (mocna nić)

Waga: 41 gramów
Obrazek


Silnik:

B15-5 (taki leżał sobie w szufladzie :grin: )

Nazwa BNL – bo akurat taką kalkomanię znalazłem :grin: ale można podstawić słowa: Bardzo Niski Lot

i nie należy także kojarzyć napisu 864N z siłą ciągu :mrgreen:



Symulacja przedstawia się tak:

Obrazek


Cel lotu:

Czysta rekreacja :wink:

Przewidziany start : być może jutro .



Re: Rakieta BNL

: środa, 25 lip 2012, 07:06
autor: PIOTR
mysior pisze: ... nie miałem co zrobić z wolnym czasem, więc go zagospodarowałem w taki sposób ...
Patrząc na produkt można powiedzieć dobra gospodarka :) Bardzo fajny model. Możesz spokojnie startować tylko na dolnym zaczepie.

Re: Rakieta BNL

: środa, 25 lip 2012, 09:02
autor: sebek17-1999
Fajna rakietka, I całkiem pomysłowa. Zamiast silnika B15-5 mógłbyś zastosować C15-6. Ale rakietka spoko, dodaj filmik z jej lotu.
Pozdro!

Re: Rakieta BNL

: środa, 25 lip 2012, 16:43
autor: jaskiniowiec
No pięęęknie! Świetny przykład tego, jak coś się znajduje, a potem dorabia do tego resztę...

P.S. Znalazłem śrubkę, ciekawe co z tego będzie...

Re: Rakieta BNL

: środa, 25 lip 2012, 21:42
autor: mysior
sebek17-1999 pisze:Fajna rakietka, I całkiem pomysłowa....

Fajna to była. Fantastyczny lot na 10 metrów z fajerwerkiem :cry:
jaskiniowiec pisze: P.S. Znalazłem śrubkę, ciekawe co z tego będzie...

Miałem zamiar wziąć ją na pokład BNL aby czuła się jak sołtys – wysoko i bez żadnej odpowiedzialności, dziś musiałbym ją Tobie odkupić gdyż na owym pokładzie była mała awaria :grin:

Start rakiety


Obrazek

A tu fotka, co zostało po starcie

Obrazek
Rozerwanie rakiety to: zbyt ciasne umieszczenie przegrody między silnikiem a spadochronem. Wiem,wiem – moja wina.

I tak dobrze że nie wstawiłem tam silnika C-15

Film ze startu. Niewiele na nim widać oprócz kupy dymu z przewagą kupy :

START BNL

Wnioski:
Nie umiem budować rakiet ani filmować
Być może czas zmienić hobby na ... szachy?

Głowica ocalała i jest jeszcze śrubka Jaskiniowca. Już myślę co z tym zrobić... :wink:

Re: Rakieta BNL

: czwartek, 26 lip 2012, 08:51
autor: sebek17-1999
No szkoda, bo rakieta była spoko. No ale tak czasami jest.
Dopiero w mojej 4 rakiecie zadziałał spadochron, i rakieta jeszcze jest.
Czasami porażki są potrzebne ;)

Re: Rakieta BNL

: czwartek, 26 lip 2012, 16:35
autor: Paul
Witam,
To mi raczej wyglada na awarie silnika. Mozesz pokazac jak wyglada obudowa tego silnika po tej awarii ?

Paul

Re: Rakieta BNL

: czwartek, 26 lip 2012, 20:24
autor: jaskiniowiec
Wygląda jak korpus rozwalony ładunkiem miotającym.

Re: Rakieta BNL

: czwartek, 26 lip 2012, 20:34
autor: Paul
Wygląda jak korpus rozwalony ładunkiem miotającym.
Jezeli mial by to byc ladunek miotajacy, to rakietka o masie ok. 50g powinna by osiagnac wysokosc ok. 100...120 m i na tej wysokosci moglo by dojsc do takiej wlasnie sytuacji.
Film jast rzeczywiscie kiepski i trudno cos na nim zobaczyc, ale moim zdaniem plomien poszedl kolo opozniacza jeszcze w momencie pracy silnika.

Paul

Re: Rakieta BNL

: czwartek, 26 lip 2012, 21:22
autor: mysior
Wygląda jak korpus rozwalony ładunkiem miotającym.

i tu chyba jaskiniowiec ma racje, ale drugiej strony
Paul pisze:
Jeżeli miał by to być ładunek miotający, to rakietka o masie ok. 50g powinna by osiągnąć wysokość ok. 100...120 m i na tej wysokości mogło by dojść do takiej właśnie sytuacji.
Paul

a huk był na 8-10 metrach i wyleciał spadochron.



Być może masz racje ze rozerwalo silnik.

Ale niestety silnik został wyrwany z korpusu i mimo usilnych poszukiwań nie znalazłem ani silnika, ani dwóch stateczników.



Mnie jeszcze nigdy nie rozerwało ‘firmowego’ silnika i moje przypuszczenie wzięło się stąd ze przy montażu przegrody miedzy silnikiem a spadochronem dość ciasno ja tam wcisnąłem.

Oprócz rozerwania rakiety w miejscu przegrody jest jeszcze rozerwany bok korpusu gdzie pracował silnik, co może faktycznie świadczyć o rozerwaniu silnika.



Przy kiepsko nagranym filmie i braku korpusu silnika ciężko stwierdzić co zawiodło.


Mam jeszcze kilka silników z tej partii i będę sprawdzał je na kolejnych rakietkach :grin: