Cześć
Z tytułu posta wnioskuję że jest pewien niedosyt po tej wyprawie...
Powiem tak: Wy przynajmniej umiecie się zorganizować i zawsze puszczacie kilka modeli - tylko pozazdrościć, reszta jest zabawą
U nas na północy rakiety strzelamy chyba tylko my

, chociaż <span style="font-weight: bold">knod</span> coś szykuje więc może w krótce i u nas jakaś namiastka zlotu
pzdr