Strona 1 z 1

Timer oparty na 555

: sobota, 15 gru 2007, 10:55
autor: slu_1982
Postanowiłem takie coś zrobić... ustawiłem licznik na 8s czyli 8 impulsów filmik: http://pl.youtube.com/watch?v=Th7baMt0aWk Mam problem... co można użyć aby załączyć obwód bo bezwładnik rtęciowy załączy go na chwile i timer nie zdąży odliczyć ustawionego prze zemnie czasu... Myślałem nad tyrystorem ale nie wiem jakie ma oznaczenia itp... tzn co powiedzieć facetowi w sklepie bo ostatnio mu tłumaczyłem a on nic nie rozumiał albo nie chciał zrozumieć.

: niedziela, 16 gru 2007, 00:42
autor: jaskiniowiec
Uważam, że niepotrzebnie komplikujesz sprawę. Jest wiele prostszych tajmerów.



Widziałem, że już zrobiłeś ten tajmer. Dobrze, spróbuj kupić taki tyrystorek ja opisany jest http://www.elenota.pl/d.php?pid=135888&pdf=mcr22-6-d. U mnie w Krakówku był w sklepie i o ile pamiętam kosztował 2 zł. Musisz go tylko wpiąć pomiędzy masę układu a minus zasilania i wyzwolić mu bramkę impulsem z bezwładnika. Generalnie pasuje tutaj każdy tyrystorek, bo przy bezwładniku raczej nie limituje Cię prąd bramki.

: środa, 19 gru 2007, 20:23
autor: slu_1982
"Uważam, że niepotrzebnie komplikujesz sprawę. Jest wiele prostszych tajmerów. " ja wybrałem taki i niema odwrotu. Każdy pisze że kompa pcham do rakiety... nie rozumiem co wam to przeszkadza... elektronika to moje ulubione zajęcie i nawet chodzę do technikum elektronicznego 1kl. i nie znam na razie wszystkich nauczycieli... więc wykonanie tego timera to nie było żadne marnowanie czasu itp.



Dzięki za pomoc na prawdę mi się przydała, a timer można zastosować nie tylko w rakiecie :wink:

: czwartek, 20 gru 2007, 12:34
autor: jaskiniowiec
slu, ja nie zabraniam robić Ci tajmera nawet na mikroprocesorze. Możesz sobie wstawić nawet ruski budzik. Napisałem tylko, że jak można coś zrobić prościej, to po co trudniej. Ale widziałem, że już zrobiłeś i działa.