cześć z Ełku
: wtorek, 13 kwie 2021, 00:19
siema!
jako 'stary modelarz' praktykujący kiedyś przy modelach latających na uwięzi, zaczynam rakietową przygodę. Całość za sprawą syna który złapał zajawkę i namawia ojca do tego hobby. Od roku stacjonujemy w okolicach Ełku. Planuję zakup jakiegoś gotowca na początek aby zweryfikować na ile młodemu starczy zapału. Jak będzie dobrze to zaczniemy sami coś bardziej ambitnego.
Pozdrawiamy!
jako 'stary modelarz' praktykujący kiedyś przy modelach latających na uwięzi, zaczynam rakietową przygodę. Całość za sprawą syna który złapał zajawkę i namawia ojca do tego hobby. Od roku stacjonujemy w okolicach Ełku. Planuję zakup jakiegoś gotowca na początek aby zweryfikować na ile młodemu starczy zapału. Jak będzie dobrze to zaczniemy sami coś bardziej ambitnego.
Pozdrawiamy!