Strona 1 z 1

Modelarstwo rakietowe w skali

: piątek, 21 sty 2022, 20:53
autor: AdrianOZW
Serwus.
Na forum mamy sporo konstrukcji rakiet profesjonalnych, zaprojektowanych od zera. Mamy także opisy budowy silników - od prostych kijanek na hybrydach kończąc.
Jest to ogromne źródło wiedzy i wsparcia - największe w Polsce.
Czegoś jednak mi tu brakuje, mianowicie modelarstwa redukcyjnego. Dlatego pragnę zaprezentować Amatorskie Konstrukcje Rakiet ugryzione trochę z innej strony.

Sporo z Was kojarzy zapewne firmy takie jak Estes czy Apogee. Firmy z USA, które jest chyba największym krajem z ilością rakietowych świr.. ekhm, pasjonatów. Ich wyroby są również dostępne w Polsce. Co prawda cena nie należy do najciekawszych ale które hobby jest tanie :) Wybór modeli jest olbrzymi. Mamy modele pocisków balistycznych, rakiet sondażowych czy rakiet orbitalnych.
Silniki. Jak wiadomo, bez napędu rakieta nie poleci. "Od ręki" mamy możliwość zakupu silników modelarskich do klasy D włącznie. Warto wspomnieć o firmie Klima (niemiecka), która w ofercie ma dość ciekawe silniki od A do D. Oczywiście na rodzimym podwórku też znajdziemy coś do naszych niebolotów.

Ale czy koniecznie do zbudowania modelu redukcyjnego rakiety Saturn V w skali 1:100 trzeba mieć wolne 500 złotych?

Odpowiedź brzmi: Nie.

Drugą drogą którą można obrać w modelarstwie jest samodzielny wydruk modeli (zazwyczaj w skalach 1:100, 1:96, 1:48) stacjonarnych i przerobienie ich na modele latające. Budowanie takiego modelu, przerabianie go na latający to prawdziwa przyjemność. Zwłaszcza w momencie perfekcyjnego lotu i powrotu na spadochronie.

W sumie jest jeszcze trzeci sposób - projektowanie wszystkiego od zera, drukowanie/druk 3D i składanie.

Pragnę jednak skupić się na sposobie numer dwa, czyli wydrukowaniu rakiet i przerabianiu ich na latające.
Natrafić można na kilka ciekawych stron, których autorzy udostępniają modele za darmo, lub za niewielką opłatą.
Pierwsze z brzegu:



Tu miały być linki, ale nie mogę ich wkleić.

Jak widać ( :D )zakres historyczny jest ogromny. Od rakiet z lat 50` do modeli współczesnych.
I na koniec kilka moich rakiet w skali:
Atlas A
http://rakiety.org.pl/forum/download/fi ... ew&id=3298

Atlas V 500 (w tym locie na pokładzie jajko)
http://rakiety.org.pl/forum/download/fi ... ew&id=3299

Delta IV (na koncie 8 lotów, lecimy dalej)
http://rakiety.org.pl/forum/download/fi ... ew&id=3300

Little Joe II:
http://rakiety.org.pl/forum/download/fi ... ew&id=3301

V2:
http://rakiety.org.pl/forum/download/fi ... ew&id=3302

Flota jest wielokrotnie większa, ale nie chodzi o to żeby się chwalić a zaciekawić. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego posta znajdzie jakiś młodzik i nie tylko, który stawi sobie za cel zbudowanie (sklejenie) takiego modelu. Może nawet będzie okazja do nowego konkursu lub zdrowej rywalizacji :o
Oczywiście, rakiety posiadają ładownie, w sam na raz na kamery, altimetry, testowanie "buzzerów" oraz innych ładunków jak np. jajka czy figurki.

Re: Modelarstwo rakietowe w skali

: niedziela, 23 sty 2022, 19:47
autor: Tofifi
Zainteresowała mnie ta v2. Kiedyś na forum był kolega który zbudował właśnie ta rakietę.

Z tego co pamiętam to V2 jest dość kłopotliwa jeśli chodzi o prawidłowe wyważenie - przerabiałeś może stateczniki tak aby była stabilna aerodynamicznie czy też zachowałeś oryginalne krztałty?
Jestem ciekaw jak zachowała się w locie.

Re: Modelarstwo rakietowe w skali

: niedziela, 23 sty 2022, 22:40
autor: AdrianOZW
Z moich obserwacji - a cały sezon 2020 bawiłem się w budowanie V2/A4 - wynika, że model zaskakująco dobrze się "prowadzi".
Jedyne zmiany jakie stosowałem to przejście ze stateczników oryginalnych - kartonowych ze szkieletem, dość czasochłonnych w sklejaniu - na balsowe. Wymiary pozostawały bez zmian. Szczerze, jest to model tak wielofunkcyjny dzięki swojej budowie, że polecam go na warsztaty z budowy rakiet.
Zarówno w opcji wydruku na kartonie A4 i A3 przynosi wiele frajdy. Mała świetnie daje radę na silnikach od Ś.P. Piotra Sornowskiego, duże latały na silnikach Klima, Estes i nawet Mikrohybrydzie MH8g.
Fakt, należy je wyważyć, w przeciwnym razie zachowuje się jak Tomahawk.

Co do wspomnianego kolegi - Pamiętam, faja i V2, kozackie zdjęcie :D

Ogromnym plusem jest możliwość rozbudowy (tak jak zrobili to np. Rosjanie) i modyfikacja korpusu, czy chociażby edycja samego pdf z modelem. Mam gdzieś zabunkrowany model A4 produkcji Estes - szczerze odradzam, producent zastosował lekko zmienione /większe/ stateczniki, przez co model nie wygląda odpowiednio realnie. Za bardzo nie kusi mnie do jego złożenia, może kiedyś pod silnik G80.
Daje w załączniku kilka zdjęć - może się skusisz na złożenie. A w razie czego mam kilka gotowych modeli, z racji tego że same składanie dawało mi mnóstwo frajdy stosowałem zasadę jeden model na jeden lot.

Re: Modelarstwo rakietowe w skali

: piątek, 28 sty 2022, 21:26
autor: Tofifi
:shock: toż to cały Arsenal hehe.

Wyglądają na lekkie - to karonowe modele?

Re: Modelarstwo rakietowe w skali

: poniedziałek, 31 sty 2022, 13:55
autor: AdrianOZW
Ogólnie V2/A4 zrobiłem 14, więc to niecała kolekcja 8)

Najcięższa z dwoma silnikami Klima d9-5 ważyła 286 gr. Zatem bez silników trochę ponad 200. Karton o gramaturze 200 swoje waży, plus klej, wikol, kamera i ciężarek żeby to wszytko prosto leciało :D
W standardowej wersji około 160 gr.

Tak, to wszystko karton, ewentualnie elementy z balsy. Wydruk na A3, chociaż A4 w formacje standardowym też jest miłą zabaweczką.