Moja pierwsza rakieta!
-
Gość
Moja pierwsza rakieta!
Witam!Jestem tu nowy, rakietami interesuję się stosunkowo od niedawna.Wcześniej byłem zafascynowany lotnictwem, zresztą nadal jestem.Ale do rzeczy.Mam korpus rakiety o wysokości 53 cm i obwodzie 16 cm,4 stateczniki zrobione ze sklejki o grubości 6 mm, spadochron ze starej parasolki.Zrobiłem silnik z rury PVC ( narazie testowy) z dosyć grubą dyszą nie wiem czy się sprawdzi.Posiadam wszystkie większe maszyny które mgą się przydać (tzn. tokarka, frezarka,gilotyna,wiertarka słupowa i jeszcze kilka innych).Korpus ze statecznikami i spadochronem waży 370gram.Zapomniałem dodać jeszcze kilka słów o głowicy.Z kawałka lekkiego drewna mam zamiar wytoczyć łowicę. Nie wiem czy to wogóle poleci.Mogli byście mi coś napisać o tym jak zamontować silnik w korpusie!Bardzo proszę was o pomoc.Z góry dzięki.Northop
Najwiekszym problemem początkujących jest silnik. Więc nie myśl narazie o rakiecie, tylko opracuj dobry, mocny i powtarzalny silnik (rurki pcv to bardzo dobry material, o ile masz kupiona dobra rure). Kiedy bedziesz mial silnik i znal jego paramatry, to o wiele latwiej bedzie Ci zbudowac rakiete.
Silnik montuje sie za pomocą wręg, np ze sklejki. Pozdrawiam
Silnik montuje sie za pomocą wręg, np ze sklejki. Pozdrawiam
-
Paul
- Supersonic PROFI
- Posty: 937
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Luedenscheid
Uwazam, ze rakieta stanowczo za ciezka !!! Do tego dojdzie jeszcze silnik + loze silnika oraz inne dodatki. Wydaje mi sie , ze na wyrzutni bedzie stala rakieta o masie startowej ok. 600-700 g. Mozna by powiedziec,ze to wcale nie tak duzo, ale dla rakiety o wysokosci 53 cm i srednicy ok. 5cm .... po prostu za duzo!!!!! Zwroc jeszcze uwage na prawidlowa statecznosc modelu przy tak ciezkich statecznikach i wlasnej roboty silniku bedziesz potrzebowal glowice z "olowiu".
Osobiscie zaczal bym moja "przygode" z rakietami troche inaczej. Najpierw silnik (najlepiej kupny) i pozniej pod ten wlasnie silnik probowal bym zrobic rakiete. Silnik wlasnej produkcji- zwlaszcza dla poczatkujacego- jest bardzo niepewny, a jego osiagi trudne do przewidzenia.
Pozdrawiam
Paul
Osobiscie zaczal bym moja "przygode" z rakietami troche inaczej. Najpierw silnik (najlepiej kupny) i pozniej pod ten wlasnie silnik probowal bym zrobic rakiete. Silnik wlasnej produkcji- zwlaszcza dla poczatkujacego- jest bardzo niepewny, a jego osiagi trudne do przewidzenia.
Pozdrawiam
Paul
-
Gość
-
Paul
- Supersonic PROFI
- Posty: 937
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Luedenscheid
W ten sposob model wcale nie bedzie lzejszy!!!! Lot rakiety zalezy od paru czynnikow, a najwazniejszym z nich jest: "Srodek ciezkosci modelu powinien lezec co najmniej o jeden kaliber (Srednica) powyzej srodka parcia" Z tad tez krotkie modele wymagaja dodatkowego balastu w glowicy, co skolei wplywa niekozystnie na sam ciezar calego modelu. Dlatego np. glowica ze styropianu niczego nie zmieni.
Paul
Paul
-
Gość
Dowiedziałem się co nieco o środku parcia, wywarzaniu rakiety itp.W oczekiwaniu na saletrę zrobiłem bardzo lekką głowicę.Paul napisałeś że całość na wyrzutni będzie warzyła ok 600-700 g.Raczej się pomyliłeś, szacuję że razem z silnikiem będzie warzyło ok 500g, i to jest w zaokrągleniu.Policzyłem to wszystko dzięki książce ,,Młody modelarz" która okazała mi się z resztą bardzo pomocna w wielu innych sprawach!Pozdrawiam.
Northop
Northop
- jaskiniowiec
- Administrator
- Posty: 2379
- Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
-
Gość