Silnik wielokrotnego użytku klasy I

Czyli serca naszych niebolotów !
Luk
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 98
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Libiąż

Silnik wielokrotnego użytku klasy I

Post autor: Luk »

Witam.



Dzisiaj przeprowadziłem test statyczny mojego nowego silnika w klasie I z paliwem karmelkowym (60/40). Pomysł mój, wykonanie Kacper :D .



http://img838.imageshack.us/i/silniki001.jpg/

(na zdjęciu atrapa bloku paliwa wykonana z gipsu :lol: , w silniku są 3 takie bloki o wymiarach 40x65x12)



-korpus silnika wykonany z rury aluminiowej 50mm, długości 245mm i grubości ścianek 3mm. Teoretycznie wytrzyma ponad 100 atm.



http://img836.imageshack.us/i/silniki002.jpg/ http://img832.imageshack.us/i/silniki003.jpg/

-dysza aluminiowa z wkładką grafitową. Średnica krytyczna 10mm, zacisk początkowy 180.



http://img844.imageshack.us/i/silniki005.jpg/

http://img801.imageshack.us/i/silniki004.jpg/

http://img26.imageshack.us/i/silniki006.jpg/

-zatyczka także aluminiowa, haczyk dla jej łatwiejszego wyciągania :wink:



http://img833.imageshack.us/i/silniki007.jpg/

http://img801.imageshack.us/i/silniki008.jpg/

-masa pustego silnika to 390g.



- <span style="font-weight: bold">masa paliwa</span> w dzisiejszej próbie to <span style="font-weight: bold">385g</span>.



Film z testu:



http://www.youtube.com/watch?v=JuMbtNjWo-o



Test przebiegł całkiem nieźle. Niestety prawdopodobnie zbyt słaby zapłonnik spowodował że silnik nie wkręcił się odpowiednio na obroty i czas pracy wyniósł <span style="font-weight: bold">2,5 sekundy</span>, dając w przybliżeniu <span style="font-weight: bold">ciąg 160N</span> co jest wynikiem co najwyżej średnim, gdyż szacowany czas to 1,5 sekundy.



Myśle, że niedługo kolejna próba, tym razem z karmelkiem 64/36, oraz lepszym zapłonnikiem.



Pozdr. Luk
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

I tak całkiem zgrabnie zagadał...można lecieć!
Luk
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 98
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Libiąż

Post autor: Luk »

Silnik po umyciu wygląda prawie jak nowy :D . Swoją droga macie moze jakieś sposoby na łatwe usuwanie silikonu z silnika?



Pozdr.Luk
Awatar użytkownika
PIOTR
PROFI
Posty: 933
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: PIOTR »

Gratulacje, fajna praca aż go w ziemię wcisnęło.
grzesiekb26
**
Posty: 43
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Piastów
Kontakt:

Post autor: grzesiekb26 »

Są specjalne preparaty do usuwania silikonu;)

http://www.hgpolska.pl/component/option ... ,78/id,46/
Luk
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 98
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Libiąż

Post autor: Luk »

Widziałem takie środki i wiem że są :wink: , niestety są dość drogie :?. Chodziło mi bardziej o takie domowe sposoby :D . Ale i tak dzięki za poszukanie linka :wink: .



Pozdr. Luk
Luk
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 98
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Libiąż

Post autor: Luk »

Witam.



Zauważyłem pewną dziwną rzecz...mianowicie wyjąłem ostatnio silniczek i okazało się że na wkładce grafitowej znajduje sie warstewka ok 0,5mm białego nalotu, jakby taka pleśń albo bardzo drobne kryształki. Wypłukałem dysze pod bierzącą wodą i dokładnie wytarłem. Okazało się że dzisiaj znowu zrobił się taki nalot ale nie tak gęsty jak ostatnio...co to może być :?: Osadza się tylko na graficie, dobrze rozpuszcza sie w wodzie. Zaznacze że zaraz po próbie moczyłem części silnika w wodzie z proszkiem do prania i kilka razy płukałem. Na dyszy nie ma żadnych zadrapań ani rys. Mam nadzieje że nie pochłonęła jakiegoś paskudztwa i nie zeroduje z tego powodu w kolejnej próbie :( .



Pozdr. Luk
Awatar użytkownika
Kacper
Supersonic PROFI
Posty: 927
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kacper »

Ten biały nalot to część nagaru, która się rozpuściła i nasączyła grafit podczas mycia (grafit jest trochę porowaty). U mnie pojawia się zawsze ale w niczym nie przeszkadza, nie wpływa na erozję.

Dobry patent z tym haczykiem do wyciągania zatyczki. W sumie można drobić gwint od razu podczas toczenia. Muszę to uwzględnić w następnych konstrukcjach bo wybijanie zatyczki prętem przez dyszę w warunkach polowych raczej się nie sprawdza.
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

Tak - to może być dobre rozwiązanie. Już wielokrotnie zdarzało mi się, że zatyczka podczas wybijania lekko się "skosiła" i zrobił się problem.



Kacper - koniecznie musisz uwzględnić to rozwiązanie w następnych silnikach.
Luk
Podniebny Filmowiec
Podniebny Filmowiec
Posty: 98
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:31
Lokalizacja: Libiąż

Post autor: Luk »

Witam.



Z racji tego, że ostatnio znalazłem troszke czasu, wykonałem kolejną próbe silnika. Tym razem zastosowałem paliwo 64/36. zmniejszyłem ilość inhibitora na blokach paliwa oraz główną izolacje termiczną i tym samym bloki zwiekszyły się z 40 do 42 mm średnicy. Z tego powodu masa paliwa wzrosła aż do ok 450g . Masa całkowita silnika to 875g. Daje to doskonałość kontrukcyjną <span style="font-weight: bold">51,4</span> :razz:


Obrazek


http://img88.imageshack.us/i/silnikimasa.jpg/




Udało się uzyskać ciąg maksymalny <span style="font-weight: bold">39kg</span>(mierzone wagą łazienkową :lol:) . Teoretycznie według SRM taki silnik powinien rozwinąć ciąg na poziomie 50kg w czasie 1,15s.

Zastanawia mnie jaki Iw mógł wygenerować silnik. Czas pracy to znowu powyżej 2s. Z analizy poklatkowej filmu wyszło mi ok 2,2s (44klatki ciągu na filmie 20kl/s). Na filmie wygląda to tak jakby silnik miał charakterystyke nieco degresywną.



Przyjąłem sobie taką bardzo uproszczoną metode policzenia Iw. Zapewne jest ona obarczona sporym błędem. Zrobiłem sobie to w ten sposób że policzyłem pole jakie miałby wykres w postaci trójkąta gdzie podstawa ma dł 2,2(czas) i wysokość ok 390 (ciąg maksymalny). Wyszło mi (390*2,2)/2=429 i to następnie podzieliłem przez masę paliwa czyli 429/0,45=953,333.... czyli Iw=95,3. W sumie wynik wyszedł dość realnie, mając na uwadze to, że przygotowując paliwo <span style="font-weight: bold">nie</span> mielę składników. Czyli w zasadzie saletra i cukier prosto z wora. Myślę że jakby zmielić dobrze to otrzymałbym lepsze rezultaty. Trzymam sie jednak tego gdyż jak robie karmelkę bez mielenia składników to jest o wiele bardzie lejąca (konsystencja syropu) i moge ją bez najmniejszych problemów wlać do formy, a jak zmielę to o wiele szybciej stygnie i jest bardzo gęsta przez co bardzo trudno ją wlać. Każdy ma swój patent na karmelke, może kiedyś uda mi się opanować metodę robienia jej ze zmielonych składników i bezproblemowego odlewania, ale jak narazie jestem w miare zadowolony ze swojej karmelki :wink:





Oto filmik z próby (nieco słaba jakość bo kręcone kamerką z telefonu komórkowego :roll: )

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=86xqcEoTfr4[/youtube]

Pozdr.Luk
Ostatnio zmieniony środa, 20 kwie 2011, 11:47 przez Luk, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ