Z nudów postanowiłem zrobić małą rakietę na silnik ROS-40.
Wzorując się na Bączku Jaskiniowca chciałem zbudować swój odpowiednik . Stabilność tak samo jak w pierwowzorze miała mieć dzięki obrotom silników ros, dodatkowo do dzioba umieściłem 30g balastu .
W jeden dzień powstał gotowy model...
Kadłub został wykonany z papieru po foli ozdobnej , za głowice posłużyła spalona żarówka . Silnik do korpusu wchodził na wcisk ale dla pewności dałem tekturową przekładkę .
Rakieta miała 800mm długości i 115g wagi (bez silnika... ) oraz 36mm średnicy . Startowała ona z wyrzutni rurowej pod kątem ok 75* . Spadochron był ten sam co w Inwetorze . Za ładunek miotający posłużyło 0,5 g prochu H3.
Start był bardzo dynamiczny, z rury wyleciała z wielkim świstem i po chwili znikła w niebie . Rakieta dość długo ,,wisiała,, w powietrzu po czym wylądowała ok 500m od wyrzutni .
Filmik ze startu obok wyrzutni wrzucę jutro
