Dzisiaj odbył się już 2 lot rakiety Diksoni. Rakieta wystartowała znakomicie, trochę ją zniosło na południe (startowała na wschód), bo wieje mocny wiatr ale i tak lot był udany. Na wysokości ok. 80m silnikowi brakło mocy, ale i tak wyniósł rakietę na ponad 150m. Spadochron się rozłożył, ale przez straszny wiatr nie całkiem. Rakieta wylądowała bez szwanku, wszystko zostało nietknięte. Inaczej: Lot był idealny!
Ta rakieta jeszcze nie przeszła na emeryturę i jeszcze poleci kilka razy. (link do filmiku podam później)