Cześć
Hack bardzo dobrze zauważył że magnez (i inne metale) powiny być jak najbardziej rozdrobnione. Inaczej mamy po dyszy

Stosujemy alluminium superpyliste malarskie ponieważ jak dowiedliśmy praktycznie nie rusza grafitu (co zgadza się z obserwacjami Adama z paliwem KNOSAL) i co ważne jest już pasywowane parafiną

Wg lektury forum pirotechnicznego z magnezem niepasywowanym i amonówą mogą być jaja. Z kolei pasywowanie magnezu to kolejny etap w technologii wykonania którą chcemy uprościć maksymalnie.
Docelowy skład o impulsie obliczeniowym ~ 240 s to <span style="font-weight: bold">70AN 3AP 12Al 2AD 13Poliuretan</span> zamierzamy niebawem sprawdzić (bo po naszych dotychczasowych testach wydaje się nam że to zagada).
Prędkość spalania paliw ANAPAL wynosi przy zacisku średnim 450 około 5mm / s (grubość warstwy palonej 11mm).
Ksard w swoim składzie w ogóle nie dał nadchloranów a jeszcze bardziej przyspieszył paliwo przy 67% AN

Odpowiedzialny jest za to katalizator rozkładu czyli dwuchromian amonu w ilości aż 5% (o 1% Fe2O3 nie mam zdania). Testy Pinota z paliwami na amonówie bez dodatku AP także to potwierdzają - im więcej AD tym szybciej się pali.
Co do mocnego zapłonu to się zgadzam, jednak na razie wolę odpalać paliwo spokojnie żeby się nie okazało że rozwalam silniki zapalnikiem

Zapalnik w wykonaniu Ksarda był za mocny, hamownia pokazałaby ogromny pik na wykresie, a lepiej chyba jak rakieta nie podskakuje na wyrzutni
Nakka poszedł jeszcze inaczej i jako katalizator dodał siarkę

natomiast po co daje aż 20% Al no to nie wiem a wątpię że dla efektu.
Sami zastanawiamy się czy nie dodać ze 2% siarki żeby płomień był już całkiem wyraźny ale nie chcemy podnosić "eksponentu" paliwa (na który przy knosalu siarka ogromnie wpływa).
Prowdopodobnie, sądząc po naszej mieszance żywicznej ZPAM zmieszanie drobnego magnezu i alluminium jest dobrym wyjściem aby pozbyć się siarki z paliw.
Zobaczymy co z tego wyjdzie. W niedziele poleci STRIEŁA5 na paliwie ANAPAL 2 zbindowanym masą poliuretanową "nawierzchnia" firmy interchemol. Po kilku miesiącach męczenia nerki udało się to w końcu dostać. Cena jest bardzo dobra 36zł brutto za 2,5 kg poliolu i 0,5kg izocyjanianu. Niestety poliol zawiera wypełniacze takie jak pigmenty i inne składniki stałe, które jednak opadają powoli na dno puszki. Gotowa mikstura zapewnia komfort pracy ponieważ jest bardzo rzadka i miesza się z paliwem znakomicie. W dodatku daje bardzo fajne mocne i elastyczne bloki. Do wad nawierzchni należy smród (taniego linoleum) i fakt pozostawiania większej ilości popiołu po spaleniu próbki. Na powietrzu pali się powoli małym płomykiem właściwie tak jak paliwo na polibutadienie.
Izocyjanian czyli składnik B nawierzchni ma trwałość pół roku. W życiu tego nie wykorzystam. Kto chce spróbować zrobić paliwo HP na nawierzchni to chętnie odstąpię (pw).