Cześć juzeg!
Fajnie że zaczynasz przygodę z nami!
Tak na gorąco postaram się dołożyć parę słów do Twojego projektu:
Po pierwsze, jeśli to jest Twój pierwszy silnik to zdecydowanie radzę Ci zacząć od rurek PCV (sam zaczynałem od papierowych i powiem że wielu nie docenia możliwości takich konstrukcji!). Można na nich zrobić naprawdę niezły silnik (sam robiłem do klasy G) i wysłać całkiem wysoko rakietę (na tyle wysoko by jej nie było widać!). Nabierzesz doświadczenia, dowiesz się co i jak... No i przede wszystkim jest DUŻO bezpieczniejsza niż rurka alu. Zawsze lepiej oberwać papierem niż kawałkiem metalu! A CATO jest nieuniknione, szczególności na początku i poznawaniu paliw, eksperymentowaniu z zaciskiem (np. SCH40 w porywach wytrzymuje do 200 a to już jest naprawdę coś!)...
Jeśli już jednak musisz iść w tym kierunku, to z rysunków mam takie spostrzeżenia i pytania:
- dysza: przeglądnij przekroje różnych dysz z forum, ich kielich wylotowy - u Ciebie jest strasznie krótki i bez sensu ta część równoległa pod koniec - nic nie wnosi jedynie dodając masy, Poczytaj o dyszy de Lavala (zasada działania itp).
- uszczelka silikonowa nie wiem czy zda egzamin - proponuję jakiś o-ring wysokotemperaturowy
- w jaki sposób liczyłeś wytrzymałość połączenia śrubowego? Sam kiedyś nad tym się mocno głowiłem i różne kwiatki wychodzą czasami... A śruby M2 to mikrośrubki do większych zegarków a nie do SR
- paliwo jeden blok (bates z inhibitowanymi ścianami zewn?) będzie mało charakterystykę koszmarnie progresywną - czy to zabieg celowy? Analizowałeś parametry wg. arkusza SRM albo na piechotę w kalkulatorze?
- czy dobrze widzę że średnica kanału jest mniejsza od Dkr? Tak nie może być...
- na jakie ciśnienie jest korpus max. a jakie bezpieczne?
- co z izolacją termiczną?
- jak zamierzasz zamocować gipsową zatyczkę w korpusie alu? Policz jaka będzie na nią działała siła przy ciśnieniu np. np. 3 MPa (udarowo pewnie i więcej)
- jaka grubość korpusu?
Wiele innych pytań bym miał ale zależy to od odpowiedzi na dotychczasowe... Bardzo jestem ciekaw!
A przy okazji: a co z rakietą? Czy masz gotowy model czy dopiero później dorobisz? Jeśli tak, to zazwyczaj robi się na odwrót...
Mimo wszystko: powodzenia!
Pozdrawiam!