Idea jest taka żeby to była maksymalnie modułowa rakieta do testów elektroniki i latania z dzieciakami. Raczej ciężka i solidna niż wyczynowa. Jak się coś połamie dodrukuję nowy element.
Stateczniki też są wymienne i przy grubości 4 mm są raczej za masywne niz za słabe. No ale ważą 36-43 g w zależności od wypełnienia i ilości warstw zewnętrznych. Pracuję nad obniżeniem masy.
Podstawowe dane:
długość: ok 80cm ( to w zależności od ładunku może sie znacznie zmieniać)
kaliber: 50mm
Planowana waga: ok 600g
Napęd: 2x lub 4x Klima D9
Zarówno korpus jak i przedziały elektroniki druk 3D. Głowica jedynie z pianki bo chcę zużyć wyprodukowany wcześniej zapas
Ścianki rur mają grubość 1mm.
Zdjęcie pokazujące przekrój jednej z wersji członu napędowego. Brzydki "szew" udało sie usunąć zmieniając ustawienia drukarki. Można go rozproszyć po całym obwodzie - nie ma wtedy mechanicznie słabszego miejsca. Waga ok 7g na cm długości.

Pierwsza wersja kosza na elektronikę

Statecznik - powierzchnia do dopracowania to są na razie wstępne testy:

Jeszcze jedna wersja napędu. Rura jest tak mocna że wytrzymuje bez problemu moje 100 kilo wzdłuż i w poprzek.

Rura korpusu. Faktura materiału (dziurki) wynika z rozproszenia miejsc startu warstw. Tak wygląda gorzej , ale jest mechanicznie wytrzymalsze. Mozna to spolerować i pomalować, ale w takiej "technicznej" rakiecie szkoda na to czasu.

Będę wrzucał zdjęcia z postępami prac.
Wojtek
