Międzynarodowy zlot Rakietowców w Polsce już w 2009 roku?

Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Międzynarodowy zlot Rakietowców w Polsce już w 2009 roku?

Post autor: KSard »

Witam



Po ostatnim. wrześniowym spotkaniu małopolskiej grupy modelarzy "niezrzeszonych", nasz gość Paul_S zaproponował, aby w przyszłym roku spotkać się ponownie, ale już w znacznie poszerzonym składzie.

Powiem tylko, że są tym spotkaniem zainteresowani modelarze z Niemiec.

Co o tym sądzicie?

Czy to jest realne?
Bart
***
Posty: 63
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kielcownia.

Post autor: Bart »

Moim zdaniem, jeśli koledzy z Niemiec chca przyjechać, to co stoi na przeszkodzie? Wy jako ekipa krakowska, macie doświadczenie w organizacji spotkań, poligon też jest, oraz Paul jako łącznik polsko-niemiecki :)

Moim zdanie jak najbardziej realne.
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

No nie do końca tak jest. Jak przyjedzie więcej osób z Niemiec, to trzeba spotkanie zorganizować jednak na legalnym poligonie, a nie na dziko na polach. Albo znaleźć gdzieś chociaż jednego właściciela pola i uzyskać jego zgodę. Bo partyzantkę to można uprawiać w mniejszym gronie, a w razie kłopotów byłby wstyd za piątkę.
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

To brzmi jak kolejny milowy problem na drodze polskiego amatorskiego rakieciarstwa.

Tymczasem jaki jest problem uzyskania zgody od właściciela pola :?:

Zapewniam że żaden. Choćby dzisiaj z naszego poligonu zwozili przyczepę kapusty. Czas jest zatem znakomity.

Należy pomachać, przedstawić się, i nawet jak traktorzysta jest pijany zapytać do kogo należy pole.

Jak mamy szczęście to trafimy na właściciela od razu, jak nie to w pierwszym domu w wiosce bedą wiedzieć kto przyjmie parę złotych w zamian za zgodę na starty modeli ze swojego pola.

Powyższa instrukcja otrzymania zgody rzecz jasna nie rozwiązuje problemu, który jest zawsze ten sam - ktoś musi to zrobić.



pzdr
Awatar użytkownika
jaskiniowiec
Administrator
Posty: 2379
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: jaskiniowiec »

Myślę, ze przy pewnych ograniczeniach pułapu, to dało by się załatwić lotnisko aeroklubowe w Pobiedniku. Organizowali nie raz zawody modelarstwa rakietowego. Niestety teren nie umożliwia za dużego pułapu. Chcąc polatać wyżej, to trzeba tam, gdzie byłeś Paul, bo takiego terenu naprawdę trudno znaleźć gdzie indziej. Tylko trzeba (jak pisał Robercik) dorwać jakiegoś gostka i uzyskać zgodę.
Awatar użytkownika
Kacper
Supersonic PROFI
Posty: 927
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kacper »

Witam!



Myślę, że to świetny pomysł :D i trzeba go zrealizować. Co do lotniska w Pobiedniku to pewnie udało by mi się załatwić zgodę na puszczanie tam rakiet. Nie powinno być z tym problemu bo wystarczy, że prezes się zgodzi i nie będzie trzeba raczej zgłaszać tego do żadnej kontroli lotów itp. bo wiadomo, że tam od rana do wieczora latają samoloty aeroklubowe i żadne inne. Teren lotniska ma 1km średnicy ale razem z polami dookoła będzie 1,5km do tego zabudowa dookoła jest niewielka więc nawet jak model gdzieś wiatr dalej zniesie to powinien wylądować na polu.
Gość

Post autor: Gość »

Trzeba też będzie pamiętać o zakwaterowaniach, chyba ża każdy z kolegów z Niemiec ma to robić na własną rękę. W takich sytuacjach dobrze mieć w pobliżu duże miasto.
Awatar użytkownika
KSard
Supersonic PROFI
Posty: 1499
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: KSard »

Witam

Jesteś pewien, że niezrzeszonym Prezes zezwoli puszczać modele rakiet?

Mam pewne wątpliwości :D .

Jeśli tak, to jedna możliwość zorganizowania zlotu już jest.



Tak jak koledzy wcześniej powiedzieli, przyjazd gości z NIemiec wchodzi w rachubę tylko wówczas, jeśli to będzie legalna impreza.

A jak to zrobić, aby była legalna?
Awatar użytkownika
robercik
Supersonic PROFI
Posty: 1362
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robercik »

To że gdzieś w Polsce można latać na wysokość 400m nie pozwala generalizować. Przykład - w okolicach Warszawy nie trzeba zgłaszać uczestnictwa w ruchu powietrznym do 150m.

Nistety za każdym razem należy zgłosić się do Agencji Żeglugi Powietrznej na 7 dni przed planowanym lotem (agencja prosi o 10 dni) aby wszystko załatwić formalnie.

Baloniarze lub chyba trafniej Krótkofalowcy z http://copernicus-project.org/ uzyskują takie pozwolenia i otatnio w projekcie CP6_CP7 zalecieli (na naszych oczach :D ) z miejscowosci Funka koło Chojnic na wysokość niemal 30km.

Rzecz jasna przetarcie szlaku nie było łatwe, przed uzyskaniem pierwszego pozwolenia nikt w agencji nie rozumiał o co chodzi, jaki balon ? bezzałogowy ? jak do tego podejsć ? Teraz w agencji nikt nie zadaje takich pytań ponieważ temat jest znany.

Wg relacji Macieja Jakimca w agencji jest dużo życzliwości dla różnych hobbystycznych przedsięwzięć, niemniej wszystko wymaga czasu i proponuję zacząć "podchody" już dzisiaj.



pzdr
Awatar użytkownika
Kacper
Supersonic PROFI
Posty: 927
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 18:30
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kacper »

Witam!



Dziwna sprawa z tymi zezwoleniami. Ja w modelarstwie samolotowym siedzę jakieś 5 lat i jeszcze się nie spotkałem żeby były jakieś problemy. Nie raz latam samolotem albo szybowcem na 300m tuż pod trasą dolotową na lotnisko w Balicach, z resztą nie ja sam bo jak jest tylko ładniejsza pogoda to po kilka samolotów lata i nikt się nie przejmuje.

Co od Pobiedniek to z wypożyczeniem na starty nie będzie większego problemu ale może być taki problem, że będą chcieli odpłatnie. A wtedy pewnie koszt wynajęcia był by ogromny. Za niedługo będę wiedział więcej. Ewentualnie można by się podpiąć pod modelarzy na rozpoczęciu albo zakończeniu sezonu. Ale wtedy byśmy mieli sporą widownię.
ODPOWIEDZ