Rakietami interesuje się od października 2018 roku gdy z nudów i przekonania że w programowaniu większość już ogarnąłem, zacząłem w garażu robić rakietki z rur PCV w połączeniu ze żwirkiem i silnikiem z cukru(tak ciekawa odmiana).
Rakiety stanowią dla mnie półśrodek do poznania wielu rzeczy związanych z konstrukcją. Do pomocy sprawiłem sobie drukarkę 3d, nauczyłem się dzięki niej modelowania 3d i w programowania arduino. Obecnie jestem na etapie wkładania elektroniki do rakiet, która dostarczy mi dane do analizy, za kilka miesięcy prawdopodobnie kupie tokarkę, nauczę się jej obsługi i będę próbować zrobić swój własny silnik hybrydowy.
Zapraszam do współpracy ludzi z Katowic i okolic. Najważniejsze to nie poddawać się i dążyć do ambitnych celów.
Z pewnością zobaczymy się za niedługo na jakimś zlocie